budownictwo projektowanie znacznie zwolniło, lecz na szczęście jeszcze nie stanęło zupełnie. Klienci cierpią na kryzysie w branży w ten sposób, że mniejsza konkurencja oznacza większe ceny narzucane przez firmy, które jeszcze zostały i możliwą niższą jakość wykonywanych prac. pracownia architektoniczna jest bardzo narażona na bankructwo w przypadku mniejszej ilości zleceń, ponieważ musi ona opłacać architektów, a wiadomo, że zarabiają oni niemało. Zła sytuacja na rynku nieruchomości ma się niebawem poprawić, lecz nie wiadomo ile firm to przetrwa. Dla firm budowlanych najważniejszy jest swobodny przepływ gotówki, zastój prowadzi do pogłębienia się recesji. Agencje architektoniczne i pracownie projektowe przechodzą teraz trudny okres, ponieważ przez kryzys wiele planów zostało schowanych do szuflady, a wiele placów budowy opustoszało z dnia na dzień. Oczywistym jest zatem fakt, że zleceń również jest dużo mniej niż jeszcze dwa lata temu. Niejedna pracownia projektowa nie wytrzymała tego i splajtowała.